Uprawa owoców miękkich

Już pełnoprawna wśród owoców

Dopiero od grudnia minionego roku suchodrzew jadalny – jagoda kamczacka jest owocem zarejestrowanym w Unii Europejskiej, czyli przed nami pierwszy sezon legalnego obrotu tą niezwykłą jagodą.

Fot. Król-Dyrek, Wójcik

Hodowla suchodrzewu jadalnego rozpoczęła się w Rosji w latach 50. XX w. (Instytut Vavilov w Petersburgu). Z hodowli rosyjskiego ośrodka (Południowo-Uralski Instytut Ogrodnictwa i Ziemniaków w Czelabińsku) pochodzą odmiany Czelabinka, Sinigłaska, Wołszebnica, Dlinopłodna, Czerniczka, które znane były w Polsce w latach 90. jako pierwsze odmiany suchodrzewu, sadzone w ogrodach przydomowych. Odmiany te jednak m.in. z powodu dość wyczuwalnej goryczki w owocach nie przyjęły się na plantacjach.

Od roku 1964 prowadzono prace hodowlane w Bakczarskim Ośrodku Północnego Sadownictwa (FGUP Bakcharskoe). Pochodzą stamtąd odmiany Vostorg, Jugana, Docz Velikana, Leningradzki Velikan i inne. Te ostatnie sprowadzono do Polski ok. 5 lat temu. Od razu znalazły wielu zwolenników-plantatorów ze względu na duże i smaczne owoce.

Drugi ważny program hodowlany prowadzony jest w Kanadzie, zapoczątkowany w 2006 roku na Uniwersytecie Saskatchewan przez dr. Boba Borsa. Najbardziej popularne odmiany kanadyjskie testowane na polskich plantacjach to: Aurora, Indigo Gem, Honeybee, Tundra, Borealis, Boreal Beauty, Boreal Blizard, Boreal Beast. Podobnie jak odmiany z ośrodka Bakczarskiego spotkały się z dużym zainteresowaniem plantatorów.

Trzecim ważnym światowym centrum hodowlanym jest USA. Od lat 90. prof. Maxim Thompson prowadzi tam (w stanie Oregon) prywatny program hodowlany oparty na gatunku Lonicera emphyllocalyx (Japonia, wyspa Hokkaido). Linia z tego ośrodka hodowlanego nazywana jest haskap – zawiera tylko geny z japońskiego gatunku Lonicera emphyllocalyx. Nazwa ta wzięła się od nazewnictwa lokalnej ludności japońskiej wyspy Hokkaido – Ainu – doceniającej walory lecznicze suchodrzewu już setki lat i oznacza wiele jagód na gałązce. Odmiany z tego amerykańskiego ośrodka hodowli będą dostępne w Polsce w 2020 roku.

Polskie prace selekcyjne rozpoczęły się w latach 90., kiedy przywieziono do kraju nasiona suchodrzewu z Rosji. Prekursorem była Zofia Łukaszewska z mężem. W ciągu kilkunastu lat wyselekcjonowali kilka odmian: Wojtek, Jolanta, Zojka, Rebeka, Ruben, Tola, Iga, nr 44. Kolejne polskie odmiany selekcjonowane były przez szkółkarzy również z nasion przywiezionych z Rosji (Atut, Duet, Krystyna, Kasia).

Pierwszy zachwyt

Pierwsze plantacje zakładano z polskich odmian m.in. Wojtek i Zojka. Po sprowadzeniu do Polski odmian o słodszych i większych owocach – kanadyjskich i rosyjskich, nastąpił gwałtowny wzrost zainteresowania suchodrzewem jadalnym oraz zakładanie plantacji. W chwili obecnej szacuje się, że w Polsce gatunek ten uprawia się na ok. 2000 ha. Jest wiele plantacji kilkuhektarowych, a największe areały to 10–60 ha. Plantatorzy, zachęceni wysoką ceną owoców (16–20 zł/kg) chętnie sadzili rośliny, licząc na szybki i łatwy zysk.

Początkowo suchodrzew miał opinię rośliny mało wymagającej, odpornej na mróz, odpornej na wszelkie patogeny i bardzo plennej. W trakcie prowadzenia upraw przekonano się, że nie do końca jest to zgodne z prawdą. Różnorodność zagranicznych odmian, którą oferowały szkółki, wymagała praktycznego sprawdzenia w warunkach klimatycznych naszego kraju. Część z nich okazała się nieprzydatna do uprawy w Polsce z powodu zbyt wczesnego zakwitania. Osłabione rośliny nie wydawały zadowalającego plonu. Owoce miały smaczniejsze niż pierwszych odmian, ale nie były wystarczająco jędrne, aby spełnić rolę odmian deserowych.

Kolejną przeszkodą okazał się zbiór owoców. Ręczne zrywanie jagód jest wysoce pracochłonne i kosztochłonne, a zbiór maszynowy był możliwy na nielicznych z wielu oferowanych w szkółkach odmian. 

Kłopoty legislacyjne

Rok 2018 przyniósł dodatkowe kłopoty z jagodą kamczacką. Wskutek niedopilnowanych formalności prawnych, okazało się, że wystąpił problem ze zbytem jagody – owocu niezarejstrowanego na terenie Unii Europejskiej. Wstrzymany został skup suchodrzewu jadalnego. Wielu plantatorów nie zbierało owoców, część z nich zrezygnowała z uprawy, a część zamroziła owoce w oczekiwaniu na rozwiązanie problemu.

Na szczęście w wyniku intensywnych starań angielskiej firmy Soloberry 13 grudnia 2018 r. owoce suchodrzewu jadalnego zostały uznane przez Europejską Organizację ds. Bezpieczeństwa Żywności jako przydatne do spożycia i wpisane na listę nowej żywności na mocy rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2015/2283 z 25 listopada 2015 roku. Pozwala to na legalne wprowadzanie jagody kamczackiej do obrotu na terenie Unii Europejskiej.

Wybrać dobre miejsce

Suchodrzew w dobrych warunkach może rosnąć i plonować 20–30 lat. Preferuje stanowiska słoneczne, osłonięte od wiatru, gleby piaszczysto-gliniaste, lekko kwaśne (pH 5,5–6,5), umiarkowanie wilgotne. Można go również sadzić na glebach słabszych, pod warunkiem zapewnienia optymalnego nawożenia i nawadniania. Jak większość roślin nie znosi zalegania wody w strefie korzeniowej, dlatego nie powinnien być sadzony na terenach okresowo podtapianych. Nawadnianie jest szczególnie ważne w celu osiągnięcia wysokiego i dobrej jakości plonu w sezonach z małą ilością opadów i wysokimi temperaturami (szczególnie ważny jest okres zawiązywania i dojrzewania owoców).

Jak w przypadku każdego założenia ogrodniczego, zalecane jest odchwaszczenie pola, pozbycie się szkodników, wykonanie analizy chemicznej gleby i uzupełnienie składników (nawóz organiczny i/lub mineralny). Dobre jest stanowisko po przedplonie z roślin okopowych (ziemniaki, marchew, buraki). Rośliny najlepiej jest sadzić jesienią lub wiosną w pole przygotowane oraz odpowiednio nawiezione. Sadzonki (min. wysokość ok. 30 cm i 2–3 pędy) sadzi się w rozstawie 0,7–0,8 m (zbiór kombajnowy)  1–1,5 m w rzędzie. Szerokość międzyrzędzi zależy od rodzaju maszyn, którymi będzie prowadzona pielęgnacja i zbiór i wynosi 3–4 m. Głębokość sadzenia powinna być taka, aby szyjka korzeniowa sadzonki znajdowała się na poziomie gleby.

Od trzeciego roku

Na dobrze nawadnianych i nawożonych plantacjach zwykle w trzecim roku po posadzeniu należy wykonać już pierwsze formowanie krzewów. Wycinamy pędy pokładające się na ziemi, połamane, nadmierną ich ilość, w celu prześwietlenia krzewu. Do zbioru kombajnowego potrzebne są krzewy o pokroju wyprostowanym, w kształcie litery V, co można otrzymać przy niektórych odmianach poprzez odpowiednie cięcie, ale lepiej byłoby, aby odmiana naturalnie miała tę cechę biologiczną. Dobrze, aby krzewy były ażurowe, nie wytwarzały zbyt dużej liczby drobnych, cienkich pędów, które zagęszczają krzew i generują większe koszty na cięcie.

Owoce powinny mieć kształt owalny, aby nie uszkadzały się podczas otrząsania; łatwo opadać przy wstrząsach (ale nie pod wpływem podmuchów wiatru); mieć wysoką jędrność, bez wycieku soku po zbiorze. Oprócz tego jako owoce dla przemysłu muszą odznaczać się wysoką zawartością ekstraktu (min. 15 brix) oraz związków bioaktywnych.

Do zbioru mechanicznego suchodrzewu służą kombajny połówkowe lub obejmujące cały rząd, często wykorzystywane są do zbioru owoców innych gatunków, np. porzeczek, malin. Kombajn całorzędowy może zbierać owoce od wysokości około 30 cm od powierzchni gruntu, czyli na starszych plantacjach.

Kiedy zbiór?

W sezonie 2017 często uprawiane odmiany – Wojtek i Jolanta rozpoczęły kwitnienie w drugiej dekadzie kwietnia. W 2018 roku kwitnienie jagody zaczęło się pod koniec marca i niektóre odmiany zaczęły owocować już w połowie maja. Zwykle owoce odmian najwcześniejszych dojrzewają na przełomie maja i czerwca. Wczesność jest więc dużym atutem tego gatunku.

W podatności na choroby obserwuje się duże różnice między odmianami. Najczęściej pojawiająca się choroba suchodrzewu to mączniak. Objawy są widoczne gołym okiem już w lecie, na liściach. Warto również obserwować owoce po zbiorze, w przechowywaniu może wystąpić szara pleśń. Mamy jednak zarejestrowany środek do walki z tymi chorobami (a także antraknozą) – Luna Sensation 500 SC. Zabieg należy wykonać z chwilą zaobserwowania pierwszych objawów choroby, w fazie od pękania pąków do dojrzewania owoców – maksymalnie 2 razy w sezonie.

Krzewy jagody kamczackiej bywają atakowane przez mszyce i przędziorki. Do ochrony przed nimi mamy zarejestrowane preparaty Afik , Emulpar 940 EC i Siltac EC. Preparaty działają mechanicznie. Powinny być stosowane w momencie pojawienia się szkodników. Nie można ich używać w okresie kwitnienia.

Maciej Kania
Źródło: Na podstawie artykułu Katarzyny Król-Dyrek – Niwa Hodowla Roślin Jagodowych sp. z o.o. z numeru 6/2019 WiOM

Zdjęcia do artykułu

Owoce dojrzałe do zbioru. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór ręczny prosto do pojemników. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór w jednym z gospodarstw przez otrząsanie na plansze. Potem zanieczyszczenia są wywiewane. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór w jednym z gospodarstw przez otrząsanie na plansze. Potem zanieczyszczenia są wywiewane. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór w jednym z gospodarstw przez otrząsanie na plansze. Potem zanieczyszczenia są wywiewane. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór ręczny prosto do pojemników. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór ręczny prosto do pojemników. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Zbiór ręczny prosto do pojemników. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Z dwóch kwiatów powstaje jeden owoc. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Warto mieć nawet prowizoryczne zabezpieczenie przed ptakami. Fot. Król-Dyrek, Wójcik
Owoce dojrzałe do zbioru. Fot. Król-Dyrek, Wójcik

Zobacz także

Zobacz wszystkie

POZOSTAŁE TYTUŁY WYDAWNICTWA

Hortpress Sp. z o. o. | Realizacja Azure