Dzwonek  Czytaj prenumeratę już od 147 zł  Skorzystaj

Czy wysokie ceny malin utrzymają się dłużej?

Czy wysokie ceny malin utrzymają się dłużej?

Tegoroczne ceny jesiennej maliny oferowane przez przetwórnie zostały wywindowane do poziomu, w który trudno uwierzyć nawet samym plantatorom. Podczas gdy np. producenci jabłek mówią o cenowej klęsce, maliniarze dostają za kilogram owoców kilka razy więcej niż w poprzednich latach. Tylko czy aby na pewno jest powód do zacierania rąk?

Polska największym producentem malin w Unii Europejskiej

Maliny z jesiennych zbiorów w krajowym zagłębiu uprawy tego owocu, to jest w województwie lubelskim, osiągają obecnie cenę 17-20 zł za kilogram. Tak jak Lubelszczyzna jest największym producentem malin w kraju, tak Polska jest ich największym producentem w Unii Europejskiej. To nieurodzaj zarówno na krajowych, jak i na południowoeuropejskich plantacjach oraz duży popyt na te owoce wywindowały ceny. Dla wielu polskich konsumentów kupujących maliny deserowe do jedzenia na świeżo stały się one w tym roku produktem luksusowym i znaczna część z nich rezygnuje z wkładania do koszyka tych owoców. Przetwórnie mrożące maliny i przetwarzające je na koncentrat oraz granulat np. do jogurtów mają odbiorców przede wszystkim za granicą.

- Nikt z nas nie spodziewał się takich cen. Mamy tu w okolicach kilka większych i mniejszych przetwórni i wszystkie płacą bardzo dobrze, od 17 zł za kilogram do nawet 20 zł za maliny z upraw ekologicznych – mówi Tomasz Obszański, właściciel ekologicznego gospodarstwa ogrodniczego w Tarnogrodzie w powiecie biłgorajskim na Lubelszczyźnie i przewodniczący Rady Wojewódzkiej NSSZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” w Lublinie. - Malinę sadzą w naszych okolicach prawie wszyscy rolnicy, traktując te niewielkie na ogół plantacje jako dodatkowe źródło dochodów dla swoich gospodarstw. Przypominam sobie ceny z poprzednich lat – dostawaliśmy 7, 10, 12 zł za kilogram. Obecna cena wynagradza plantatorom wszystko, także niskie zbiory, na czym zaważyły złe warunki pogodowe wiosną. Także na Bałkanach zbiory malin są w tym roku bardzo małe i to prawdopodobnie w największym stopniu zaważyło na wywindowaniu ceny w kraju.

Wahania na rynku malin nie są dobre dla plantatorów

Jednak Tomasz Obszański zaznacza, że dla plantatorów o wiele lepsze byłoby, gdyby co sezon mogli liczyć na średnią, ale gwarantującą zysk cenę, gdyż w ostatecznym rozrachunku cenowa huśtawka im nie sprzyja. Podobne zdanie ma w tej sprawie Sławomir Brzusek, plantator malin z Moniaków w gminie Urzędów w powiecie kraśnickim na Lubelszczyźnie – a to już samo centrum krajowego malinowego zagłębia.

Polecany artykuł
12.10.2021
Polska liderem rynku malin. Czy warto stawiać na tę uprawę?

- Czy cena 20 zł za kilogram malin jest „kosmiczna”? Jest. To naprawdę duże pieniądze dla plantatorów – mówi Sławomir Brzusek, który uprawą tych owoców zajmuje się od 30 lat, a w tym roku posadził hektar jesiennej maliny na gruncie i pół hektara w tunelu. - Ale cena wynika stąd, że maliny na rynku nie ma. Podstawą naszych plantacji była polska odmiana o nazwie polka, a zaczął ją atakować wirus karłowatości. I bez tego jesienne plony maliny są mniejsze niż letniej – czasem zrywa się owoce tylko dwa razy w tygodniu. O tej porze roku trudniej też o pracowników do zbioru. Ceny w poprzednich latach nie były zadowalające i spadały nawet 4-5 zł za kilogram. Sądzę, że w naszym regionie wykruszyła się nawet połowa jesiennych plantacji. Z kolei maliny letniej było mniej przez anomalia pogodowe, tak samo jak w innych częściach Europy, na przykład w Serbii. Stąd przetwórcy „rzucili się” na owoce i zaczęli się prześcigać w podnoszeniu cen – mówi plantator.

Sławomir Brzusek przyznaje, że tegoroczne maliny są za drogie dla polskiego konsumenta, ale uważa też, że sytuacja obróci się przeciwko plantatorom. - Tak wysoka cena spowoduje potężne nasadzenia malin. Plantacje będą się mnożyć, ale z mojego doświadczenia wynika, że nie ma żadnych szans na to, by taka cena utrzymała się w przyszłym roku, bo będziemy mieć nadprodukcję. Ja nawet żartuję, że moją tegoroczną kartę ze skupu oprawię w ramki i powieszę na honorowym miejscu w domu. A cena powinna się utrzymywać na stałym poziomie, pokrywającym koszty produkcji i zapewniającym określony zarobek – mówi.

Głównym problemem producentów malin jest brak rąk do pracy

Plantatorzy podkreślają, że ceny owoców windują też rosnące koszty zbiorów. - Coraz trudniej jest znaleźć pracownika za 15 zł na godzinę, i to ukraińskiego, gdyż Polacy w ogóle nie chcą pracować w domu – mówi Sławomir Brzusek. - Nasi plantatorzy muszą płacić nawet 5 złotych za zebranie kilograma malin, a chętnych brakuje – potwierdza Tomasz Obszański.

Z danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wynika, że w ostatnich latach zbiory maliny w Polsce wahały się od niespełna 80 tys. ton do ponad 120 tys. ton rocznie. W ub. roku wyniosły 112 tys. ton, co stanowiło połowę produkcji maliny w Unii Europejskiej. Z województwa lubelskiego pochodzi około 80 proc. krajowej maliny. Ponad połowa produkcji jest eksportowana, głównie w formie koncentratów i mrożonek.

Jak się okazuje, także nie wszystkich przetwórców stać dzisiaj na kupowanie maliny. - My zaprzestaliśmy skupu w momencie, gdy cena maliny przekroczyła 10 zł za kilogram. Ale inni przetwórcy płacą dzisiaj rolnikom nawet ponad 20 zł. Ten ogromny popyt jest spowodowany spadkiem zapasów koncentratu z malin – mówi Jan Świst, prezes Chłodni „Mors” w Zamościu, skupującej szeroki asortyment owoców i warzyw, głównie na eksport. - Przy tym spodziewam się, że za dwa lata nikt nie będzie chciał maliny. Nasadzenia wzrosną i rolnicy będą ją oddawać za darmo. 

Autor: AR
zdj. Bartłomiej Czekała
Opr. Joanna Białek

Komentarze

Podobne artykuły

WiOM Warzywa i Owoce Miękkie

WiOM 10/2021

magazine cover image KUP PRENUMERATĘ ZOBACZ E-WYDANIE

PogodaPoznań

temp. min./max.

3°C/5°C

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody