StoryEditor

Produkty polskiej firmy nawozowej ADOB eksportowane do 80 krajów

23.09.2019., 12:06h

Pozwolę sobie na prywatną dygresję. Podczas podyplomowych studiów z warzywnictwa na zajęciach z fertygacji naraziłam się specjaliście ds. nawożenia, poddając w wątpliwość pewnik: „znamy wszystkie składniki potrzebne roślinom i ich proporcje dla poszczególnych gatunków, więc pożywka zastąpi tradycyjne podłoże 1 : 1”. Dlaczego więc truskawka czy pomidor z uprawy glebowej nawiezionej obornikiem smakują inaczej niż te skazane wyłącznie na pożywkę? Przytaczając tę historię chcę tylko pokreślić, jak wiele jeszcze nie wiemy, ile trzeba mieć pokory wobec wszechmocnej siły przyrody i jak ważne jest permanentne wydzieranie przyrodzie jej tajemnic.


Firma ADOB tworzy biodegradowalny chelat – IDHA

Tu właśnie, w laboratoriach badawczych zgłębiających owe tajemnice, zaczynamy wycieczkę do poznańskiej siedziby firmy ADOB, której prezesem i właścicielem jest Adam Nawrocki. To polskie przedsiębiorstwo, istniejące od 1990 r., ma dwie lokalizacje – w wymienionym już Poznaniu i Wrocławiu. To w firmie ADOB wdrożono pierwszą na świecie technologię produkcji nawozu mikroelementowego – chelatu żelaza – Fe(III) HBED. Jedyny na rynku biodegradowalny chelat – IDHA jest również dziełem tej firmy. Mikroorganizmy glebowe rozkładają IDHA w co najmniej 75% przez 28 dni. Procedura wpisania IDHA do załącznika dyrektywy nawozowej trwała 7 lat i kosztowała ok. 600 tys. euro. Jako nośniki mikroelementów używane są jeszcze dwa chelaty – EDTA i DTPA. Dział badawczo-rozwojowy firmy opracowuje również mieszanki mikroelementowe o składzie dostosowanym do indywidualnych wymagań klienta.

ADOB – specjaliści od mikroelementów

Nazwy wszystkich nawozów produkowanych w Poznaniu zaczynają się od nazwy firmy ADOB, z wyjątkiem jednego, zawierającego 17,5% przyswajalnego boru – Solubor DF, który jest nawozem importowanym. W ofercie są wieloskładnikowe nawozy nieorganiczneProFit przeznaczone do aplikacji dolistnej i fertgacji upraw rolniczych i ogrodniczych. Zawierają zestaw mikroelementów, a różnią się zawartością N, P, K. Znane i cenione są nawozy mikroelementowe, chelatowe, mające w składzie po jednym mikroelemencie – Fe, Cu, Mn, Zn. Jakkolwiek wiadomo, że podstawą powinno być przedwegetacyjne nawożenie doglebowe, to są przypadki, w których tylko dolistne może uratować plon. Korzystamy z tej możliwości podczas suszy, przy zbyt wysokim pH (niedostępność większości mikroelementów z wyjątkiem molibdenu), dużej koncentracji fosforanów oraz gdy zachodzi konieczność szybkiej reakcji na niedobory.

ADOB z licencją od firmy BASF

ADOB zakupił licencję od firmy BASF i produkuje nawozy dolistne Basfoliar. Z linii produkcyjnych wychodzą: Basfoliar 2.0 36 Extra (36,2% N) zawierający również magnez, bor i molibden – rozpuszczalne w wodzie, a także schelatowane (IDHA) miedź, żelazo, mangan, i cynk, trzyskładnikowy – azot, miedź i mangan – nawóz Basfoliar 2.0 34 oraz Basfoliar 2.0 12-4-6 + S (B, Cu, Fe, Mn, Mo, Zn) i wreszcie Basfoliar 2.0 6-12-6 różniący się od poprzedniego procentowymi zawartościami N, P, K oraz brakiem siarki. Wszystkie nawozy Basfoliar są rekomendowane do upraw rolniczych, sadowniczych i warzyw.

3 lata badań firmy ADOB nad nową generacją nawozów

Część nawozów ADOB®oraz Basfoliar®ma w nazwie 2.0. To nowa generacja nawozów, będąca efektem 3 lat badań. Do nawozów dodano tensydy, zmniejszające napięcie powierzchniowe na styku rośliny z roztworem nawozu. Dzięki temu blaszka liściowa jest pokryta nawozem równomiernie. Zjawisko znają Państwo z ochrony roślin, gdzie mówimy o adiuwantach sprzyjających lepszemu przyleganiu cieczy roboczej do rośliny.

Produkty firmy ADOB trafiają do ponad 80 krajów 

Wspomniana wcześniej druga lokalizacja firmy ADOB ma długą tradycję. Wrocławskie Zakłady Chemiczne Złotniki powstały w miejscu Goldschmieden – dziewiętnastowiecznej fabryki chemicznej, zbudowanej w roku 1860 z inicjatywy niemieckiego chemika HenrykaBergiusa. Fabryka słynęła z wielu osiągnięć, m.in. syn Henryka Bergiusa – Fryderyk – opracowałmetodę produkcji benzyny syntetycznej przez zastosowanie wysokociśnieniowego uwodornienienia węgla do węglowodorów ciekłych, za co został laureatem Nagrody Nobla(1931 r.). Obecnie Zakłady Chemiczne Złotniki należące do ADOB sąwiodącym producentem siarczanu magnezu, azotanu magnezu i azotanu wapnia(saletry wapniowej). Produkty firmy ADOB (z dwóch zakładów) trafiają do ponad 80 krajów, m.in. do Chin. ADOB zatrudnia około 400 osób, tworzących wspólnie ofertę około 300 produktów. Firmajest liderem wśród producentów nawozów dolistnych do upraw rolniczych.

Dlaczego chelaty?

Chelatyto związki kompleksowe, łączące organiczny ligand z jonem centralnym – jonem metalu – niezbędnym dla funkcjonowania rośliny, np. żelaza, cynku, miedzi, manganu. Chelaty górują nad solami metali z wielu względów. Mają dużą trwałość termodynamiczną i kinetyczną. Dzięki chelatom potrzebne roślinom mikroelementy są łatwo transportowane przez błony komórkowe idostarczane im niezależnie od warunków w podłożu – pH, obecności siarczanów czy fosforanów.

Wapń tylko z chelatem

Wapniem można dokarmić roślinę stosując saletrę wapniową – Ca(NO3)2, ale nie zawsze chcemy wzbogacać roślinęw azot. Można zastosować chlorek wapnia CaCl2. Wypada on dobrze cenowo i w badaniach – owoce opryskiwanych roślin zawierają dużo Ca. Jednak przy nieumiejętnej aplikacji może uszkadzać liście. Chodzi o niestosowanie go podczas upałów. Do wyboru mamy jeszcze mrówczan wapnia o najwyższej, procentowej zawartości Ca. Jednak po oddzieleniu się wapnia pozostaje kwas mrówkowy, który jest trucizną. Mrówczanów nie można mieszać z fungicydami, chelaty i owszem. Trzeba wiedzieć, że nie ma na rynku chelatów boru i molibdenu, ponieważ pierwiastków tych nie udaje się chelatować.

 

Katarzyna Wójcik

20. czerwiec 2024 18:28