StoryEditor

Od dziś można składać wnioski o dopłaty do materiału siewnego

25.05.2021., 00:00h

Od dziś przez miesiąc - do 25 czerwca można składać wnioski o dopłaty do materiału siewnego za rok 2020. Stawki są niższe niż w ubiegłym roku - w przypadku ziemniaka o 3,05 zł/ha.

- Od 25 maja do 25 czerwca 2021 r. w ramach pomocy de minimis można ubiegać się o dopłatę z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany - przypomina ARiMR. 

Wnioski należy składać do kierownika biura powiatowego ARiMR właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę producenta rolnego. Wniosek można przekazać również za pośrednictwem platformy ePUAP.

Niższe stawki

Zaproponowane stawki dopłat do 1 ha powierzchni są niższe niż za rok 2019. W przypadku zbóż i mieszanek o 0,61 zł/ha, w przypadku strączkowych o 0,97 zł/ha, a w przypadku ziemniaka o 3,05 zł/ha.
Stawki te wynoszą: 
  • 67,98 zł/ha - w przypadku zbóż i mieszanek zbożowych lub mieszanek pastewnych sporządzonych z materiału siewnego gatunków lub odmian roślin zbożowych lub strączkowych wymienionych w rozporządzeniu Rady Ministrów z 13 maja 2013 r.;
  • 108,77 zł/ha - w przypadku roślin strączkowych;
  • 339,90 zł/ha - w przypadku ziemniaków.
W budżecie na ten cel zaplanowano 75 mln zł. W opinii rolników, organizacji rolniczych i polityków opozycji kwota ta jest dalece niewystarczająca. Pojawiają się też problemy z wypłatą dopłat. W ubiegłym roku wyczerpana pula de minimis spowodowała, że przelewy do rolników wyszły z wielomiesięcznym opóźnieniem. Poza tym resort rolnictwa nie spieszył się z propozycją stawek. Poznaliśmy je dopiero w listopadzie 2020 roku, a w życie weszły pod koniec stycznia.

Więcej na eko

Od przyszłego roku mają się zmienić zasady rozdysponowania pieniędzy na dopłaty do materiału siewnego. Ministerstwo rolnictwa chce zwiększyć wsparcie na materiał w jakości ekologicznej.

Dla przypomnienia. W ubiegłym roku o pomoc wystąpiło 63 tys. gospodarzy. To dużo mniej niż w 2019 roku – wtedy było to 70 tys. osób. Z kolei w 2018 roku było to 68,8 tys. osób. Być może znaczenie miał tu fakt, że w 2020 roku po raz pierwszy rolnicy mieli skrócony do jednego miesiąca termin na dostarczenie dokumentów - w poprzednich latach było na to pięć miesięcy.  

Kamila Szałaj
21. lipiec 2024 02:00